Czym jest GIST – nowotwór przewodu pokarmowego?
To pytanie przychodzi na myśl wielu osobom, które po raz pierwszy słyszą ten termin. Każdy z nas może go w sobie nosić. Brzmi zaskakująco? A jednak. Japońscy badacze policzyli, że statystycznie co trzeci człowiek na świecie ma w organizmie potencjalny GIST. Ale uwaga – to, że coś się pojawia, nie oznacza od razu choroby. Zmiana wymaga potwierdzenia, bo może się okazać czymś zupełnie innym, wcale nie nowotworem. I tu dobra wiadomość – u większości osób GIST nigdy się nie rozwija albo rośnie bardzo powoli. Część guzków pozostaje niewielka i nie powiększa się wcale. Jak to wygląda w liczbach? W praktyce nowotwór GIST pojawia się u 1–1,4 osoby na milion. Diagnozowanych przypadków jest więc jeszcze mniej. A jednak, aż w 30% sytuacji GIST jelita cienkiego wykrywany jest dopiero w zaawansowanym stadium. No dobrze, ale czym właściwie jest ten tajemniczy skrót? GIST to Gastrointestinal Stromal Tumors – guzy podścieliskowe przewodu pokarmowego. Można to rozłożyć krok po kroku:- Gastrointestinal – przewód pokarmowy,
- Stromal – tkanka podścieliskowa (stroma),
- Stroma – podścielisko,
- Tumor – guz, nowotwór.
Gdzie właściwie rozwija się GIST?
To pytanie pada często i nic dziwnego – sama nazwa może być myląca. Wiemy już, że to guz powstający w przewodzie pokarmowym, z tkanki podścieliskowej, czyli szczególnego rodzaju tkanki łącznej znajdującej się tuż pod powierzchnią narządu. Ale uwaga – GIST to nie to samo co rak przewodu pokarmowego. I choć nazwa sugeruje ograniczenie tylko do jelit czy żołądka, rzeczywistość wygląda inaczej. Ten nowotwór może pojawić się również w innych miejscach, na przykład w:- fartuchu tłuszczowym, czyli fałdzie otrzewnej, który wyściela jamę brzuszną i osłania jelita,
- przestrzeni zaotrzewnowej, gdzie znajdują się tak ważne narządy jak nerki, nadnercza, trzustka, a także fragment dwunastnicy i jelita grubego.
- GIST żołądka – odpowiada aż za 40–70% wszystkich przypadków,
- GIST jelita cienkiego – występuje u 20–35% chorych,
- inne lokalizacje – około 10% guzów rozwija się w jelicie grubym, odbycie lub przełyku.
Czy GIST jest uleczalny i jakie ma rokowania?
To jedno z pierwszych pytań, jakie pojawia się w głowie po usłyszeniu diagnozy. Nic dziwnego, że w wyszukiwarkach tak często pojawiają się hasła typu: „GIST żołądka rokowania”, „GIST śmiertelność”. Wszystko sprowadza się do jednego – czy ten guz można uznać za niegroźny, czy przeciwnie, za poważne zagrożenie życia? Na początku warto wyjaśnić: tak zwany potencjalny GIST, który dopiero podejrzewamy, może okazać się zarówno zmianą łagodną, jak i złośliwą. Jeśli jednak mówimy o GIST potwierdzonym, wówczas jest to mięsak, czyli nowotwór złośliwy. I tu dochodzimy do ważnej rzeczy – GIST nie zawsze zachowuje się tak samo.- Część guzów rośnie powoli i przez długi czas nie daje przerzutów.
- Inne rozwijają się bardzo szybko, są agresywne i potrafią w krótkim czasie rozsiewać się po organizmie.
Objawy GIST żołądka i jelita cienkiego
To trudne pytanie, bo jak w przypadku wielu nowotworów, początek bywa podstępny. Guz rośnie po cichu. Nie boli, nie daje znaków, usypia czujność. Człowiek czuje się dobrze, więc nie widzi powodu, by iść do lekarza. A tymczasem choroba rozwija się dalej. Często GIST wykrywany jest przypadkiem – przy rutynowym USG jamy brzusznej albo podczas badań wykonywanych z zupełnie innego powodu. Czy objawy zawsze są takie same? Nie. To, co zauważymy, zależy od miejsca, w którym guz się rozwinął, jego wielkości, a także od tego, czy zdążył dać przerzuty. Dla przykładu:- GIST żołądka lub dwunastnicy – może dawać bóle brzucha, uczucie pełności, nudności, a także ciemny, smolisty stolec.
- GIST jelita cienkiego – tu pojawia się ból, krwotok, zaparcia. Sam guz nierzadko można wyczuć wcześniej podczas badania palpacyjnego brzucha.
- GIST jelita grubego – pierwsze symptomy to obecność krwi w stolcu i zaparcia.
- GIST przełyku – może objawiać się trudnościami w połykaniu.
Jakie są czynniki ryzyka rozwoju GIST?
To pytanie, które często słyszę, a odpowiedź może zaskoczyć. Bo wbrew temu, co wielu myśli, nie chodzi tu ani o styl życia, ani o dietę, ani o status materialny. GIST nie wybiera w taki sposób. Do tej pory udało się wyróżnić dwa główne czynniki:- wiek – aż 75% zachorowań dotyczy osób po 50. roku życia,
- dziedziczne zespoły genetyczne, które mogą zwiększać podatność na ten typ nowotworu.
Diagnostyka GIST: jak wykrywa się nowotwór?
To proces wymagający czasu, dokładności i kilku różnych metod. Nie da się postawić pewnej diagnozy jednym badaniem – potrzebna jest cała ścieżka, która prowadzi do potwierdzenia albo wykluczenia choroby. Podobnie jak w przypadku innych mięsaków tkanek miękkich, także tutaj konieczne jest indywidualne podejście. Co bierze się pod uwagę w pierwszej kolejności? Dwa kluczowe elementy:- pierwotne umiejscowienie zmiany,
- mutację genu KIT lub PDGFRA, które odpowiadają za niekontrolowany rozrost komórek.
- badania obrazowe – endosonografia, tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny. Dzięki nim można precyzyjnie zlokalizować guz i ocenić jego wielkość,
- badania genetyczne – sprawdzają, czy występuje mutacja w genie KIT (obecna u około 75% pacjentów) lub PDGFRA,
- biopsja i badanie histopatologiczne – pozwalają ostatecznie ustalić charakter guza i potwierdzić rozpoznanie.
GIST – leczenie chirurgiczne i terapia celowana
Metody leczenia GIST opierają się przede wszystkim na chirurgii. To właśnie radykalny zabieg operacyjny pozostaje podstawową i najskuteczniejszą formą terapii. Ale nie zawsze sam skalpel wystarczy. Dlatego współczesna medycyna łączy operację z innymi możliwościami – przede wszystkim z terapią celowaną. Od blisko 35 lat dostępne są kolejne linie leków celowanych. Dziś w praktyce stosuje się między innymi:- imatynib,
- sunitynib,
- regorafenib.
- czasem leki celowane stosuje się po operacji, by zmniejszyć ryzyko nawrotu,
- u pacjentów, u których operacja nie jest możliwa, terapia celowana bywa główną metodą leczenia,
- zdarza się też, że lek podaje się przed zabiegiem, aby guz zmniejszył się na tyle, by można go było usunąć chirurgicznie.
Rokowania w przypadku GIST
Pamiętaj o jednej ważnej rzeczy – nawet jeśli choroba rozprzestrzeni się po organizmie, to nie znaczy, że nie można jej leczyć. Jak podkreśla prof. Piotr Rutkowski, kierownik Oddziału Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków, radykalny zabieg operacyjny jest możliwy u około 80% pacjentów. Jednocześnie trzeba mieć świadomość, że blisko 25% osób ma rozpoznany GIST dopiero w stadium zaawansowanym – kiedy guz jest już nieoperacyjny lub dał przerzuty. Im wcześniej wykryta zmiana, tym większe szanse na skuteczne leczenie i powrót do zdrowia. Współczesne terapie celowane sprawiają, że nawet w trudnych przypadkach możliwe jest długotrwałe przeżycie. To daje realną nadzieję.GIST a ryzyko nawrotu
Tu jednak pojawia się kolejne wyzwanie – wznowy. W przypadku GIST nie należą one do rzadkości. Dlatego zakończenie leczenia nie oznacza końca walki. Zwykle włącza się terapie uzupełniające, a pacjent musi pozostać pod stałą kontrolą. Najważniejsze są regularne badania kontrolne. W pierwszych dwóch latach powinny być wykonywane nawet co trzy miesiące i obejmować:- badanie stanu ogólnego,
- badania krwi, moczu i kału,
- USG jamy brzusznej, rezonans lub tomografię komputerową.
FAQ
GIST - rak czy nowotwór?
Mówi się, że nowotwór niejedno ma imię, i choć każdy rak to nowotwór, nie każdy nowotwór to rak. Rak to nowotwór złośliwy. GIST w pewnym sensie jest rakiem, chociaż termin ‘’rak’’ zwykle jest związany z nowotworami pochodzenia nabłonkowego. GIST to mięsak, a więc złośliwy nowotwór tkanek miękkich. Sam w sobie rzadki, ale wśród mięsaków występuje najczęściej.Czy GIST to choroba przewodu pokarmowego?
Zazwyczaj GIST jest definiowany jako nowotwór przewodu pokarmowego. Większość diagnoz dotyczy bowiem takich narządów jak żołądek i jelito cienkie. Zdarza się jednak, że nowotwór gist lokalizuje się w zgoła innym miejscu np. w fałdzie otrzewnej albo poza nią - w nerkach, trzustce.Jak szybko rośnie GIST?
Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Duże guzy mogą rosnąć szybciej, podobnie jak GIST o wyższym stopniu złośliwości może rosnąć szybciej i częściej daje przerzuty. Mutacje w genach KIT lub PDGFRA także mogą mieć wpływ na tempo wzrostu guza. GIST, który dobrze reaguje na podjęte leczenie, będzie z kolei rósł wolniej bądź jego wzrost zostanie całkowicie zatrzymany.Źródła:
- https://glospacjenta.pl/wydarzenia/786,gist-potrzebna-jest-refundacja-czwartej-linii-leczenia
- https://www.gist.pl/gist/informacje-ogolne/